Ciekawość

 Był człowiek ciekawy.

Chciał wszystko wiedzieć.

W jednym miejscu nie mógł usiedzieć.

Pyta brata: po co był Karol?

Brat odpowiedział: „Był po makaron”.

Po co makaron był mu potrzebny?

Nic brat nie powiedział, więc pyta siostrę, a ona rzekła:

„Ciekawość to pierwszy stopień do piekła”.

 

Sandra Piorun IIB (13-14 op. IM)

  ……………………………………….

Jak to ze skunksem Ronaldem było…

 Za górami, za lasami i za skrzyżowaniem

Żył sobie pewien skunks. Miał o na imię Ronald.

Mieszkał w ślicznym domku, bardzo ładnie rysował

i lubił sport, lecz nikt nie chciał się z nim bawić.

Problemem był jego nieprzyjemny zapach.

Za każdym razem, gdy spotykał się z kolegami,

ci uciekali z krzykiem do domów. Ronaldowi było 

z tego powodu smutno, więc postanowił coś z tym zrobić.

Wpadł mu do głowy świetny pomysł. Wlał do wanny cały 

flakonik perfum, po czym wykąpał się w nich, a następnie

zamalował swoje białe futerko na czarno. Pomyślał:

"Teraz jestem kotem o imieniu Roland."

Uradowany poszedł do kolegów, a oni go nie poznali

i wzięli za prawdziwego kota .

Odtąd skunks Ronald mógł się z nimi bawić.

 

Szymon Wójcik IIB (13-14 op.IM)

 ………………………….

Kiedyś…

Kiedyś woda była czysta, więcej ryb

pływało w rzece- mówi dzika kaczka

do łabędzia. - Teraz przyjdzie nam

głodować przyjacielu- odpowiada

łabędź. Chciał człowiek lepiej żyć,

a przyrodę zanieczyszcza

  Paweł B. 2B (13-14 op. IM)

   
© ALLROUNDER