Legenda o Skierniewicach

    Czy interesuje Was może, dlaczego nasze miasto nazywa się Skierniewice? Legenda jest tylko jedna, ale czy jest ona aż tak ciekawa? Chyba nie. Dlatego ja Wam opowiem moją własną historię na ten temat. Otóż siadajcie i słuchajcie uważnie…
 
    Za czasów Mieszka I żyły różne plemiona, które nieustannie walczyły ze sobą. Działo się tak już po przyjęciu chrztu przez Polskę.
Na obszarze dzisiejszego województwa łódzkiego zawiązało się nowe plemię, które nazywało się… no właśnie jak?
Teren ten był bardzo zalesiony, a na polanach wśród tychże lasów  rosła rzadko spotykana roślina, która nazywała się skiemierka.
Miała ona cudowne właściwości. Myślicie może , że lecznicze? Otóż nie. Każdy, kto wypił chociaż kilka kropli wywaru z tej rośliny, natychmiast rzucał się na ziemię i tarzał się pękając ze śmiechu. Była to terapia śmiechowa, która pomagała zapomnieć o wszelkich troskach i smutkach.
Nawet Mieszko I specjalnie przyjeżdżał po to, aby nazbierać tej rośliny na napój. Dzięki szybko rozchodzącej się wieści o nadzwyczajnych działaniach skiemierki plemię to już po kilku miesiącach było znane w całej Polsce i nie tylko…
 Uznano, że  będzie się ono nazywać odtąd na cześć cudownej rośliny-  Skiemiernianie. Natomiast obszar, który zamieszkiwali –Skierniewice.
I tak oto powstało nazwa  naszego miasta, choć roślinki tej już dawno nie ma. A szkoda, bo wielu ludziom by się przydała.

    Mam nadzieję, że opowieść ta podobała się Wam. Jeżeli chcecie usłyszeć więcej legend, to juz wiecie do kogo się zgłosić…

Gabriel Woźniak I B (r. szk. 2012/2013 op. IM)

   
© ALLROUNDER